Umowa z influencerem: wzór umowy współpracy, zakres i rozliczenie
Umowa z influencerem określa zakres publikacji, termin, wynagrodzenie, prawa marki do materiałów oraz obowiązek oznaczenia treści jako reklamy. Zawiera się ją najczęściej jako umowę o dzieło albo umowę zlecenia, a gdy twórca prowadzi działalność gospodarczą, współpracę rozlicza się zwykłą fakturą. O kwalifikacji prawnej decyduje treść dokumentu, a nie jego tytuł, więc samo nazwanie pliku umową o dzieło niczego nie przesądza.
W skrócie
- Zgodność z RODO i UOKiK
- Weryfikacja autentyczności
- Bez prowizji od kampanii
- Instagram · TikTok · YouTube
Ostatnia aktualizacja: lipiec 2026
Nisza
Platforma
Budżet kampanii:
Brak twórców dla tej niszy i platformy. Zmień filtry powyżej.
Dodaj twórców z listy, aby złożyć brief kampanii. Policzymy zasięg, średni ER i koszt.
zasięg
średni ER
koszt
#współpracareklamowa · Materiał reklamowy
Zgodne z wytycznymi UOKiK i RODO. Gotowe do wstawienia w publikacji.
Prognoza poglądowa
szac. wyświetlenia
szac. zaangażowania
szac. CPM
indeks ROI
Prognoza poglądowa na danych przykładowych. Realne wyniki zależą od kreacji i kampanii.
Co musi zawierać umowa z influencerem
Umowa nie musi być długa. Przy kampanii za kilka tysięcy złotych wystarczy jedna strona, o ile zamyka osiem obszarów poniżej. Braki w którymkolwiek z nich to najczęstsze źródło sporów, o jakich słyszymy od marek prowadzących kampanie z mikrotwórcami.
| Element umowy | Co konkretnie zapisać | Co się dzieje bez tego zapisu |
|---|---|---|
| Strony i forma współpracy | Dane twórcy, podstawa prawna (dzieło, zlecenie, faktura) | Niejasne, kto odpowiada i jak rozliczyć wypłatę |
| Zakres treści | Format, liczba publikacji, kanał, elementy obowiązkowe | Zamiast rolki dostajesz relację znikającą po dobie |
| Terminy | Data publikacji i minimalny czas utrzymania materiału | Twórca kasuje materiał po tygodniu |
| Wynagrodzenie | Kwota netto, termin płatności liczony od publikacji | Spór o moment zapłaty i o podatki |
| Prawa do materiałów | Licencja lub przeniesienie praw, z polami eksploatacji | Nie możesz użyć wideo we własnej reklamie |
| Oznaczenie reklamy | Dokładne brzmienie i miejsce oznaczenia | Ryzyko kary za kryptoreklamę po stronie marki |
| Wyłączność | Wąska kategoria i konkretny okres | Twórca reklamuje konkurenta tydzień później |
| Zakończenie współpracy | Skutki opóźnienia, odstąpienie, obniżenie wynagrodzenia | Brak narzędzia, gdy kampania się sypie |
Praktyczną checklistę tych zapisów, wraz z tym, co robić, gdy twórca w ogóle nie opublikuje materiału, rozpisaliśmy w poradniku co musi zawierać umowa z influencerem. Sam zakres treści warto powtórzyć w briefie kampanii, którego wzór pokazaliśmy w tekście brief kampanii influencer wzór.
Umowa z influencerem: wzór i struktura dokumentu
Poniżej struktura, według której układa się typową umowę o współpracy z twórcą. To nie jest gotowy plik do pobrania, tylko kolejność paragrafów, która obejmuje wszystko, co trzeba ustalić. Przy prostych współpracach spokojnie mieści się na dwóch stronach.
- Strony umowy. Pełne dane marki i twórcy, a przy działalności gospodarczej także NIP.
- Przedmiot umowy. Co dokładnie powstaje: liczba i format materiałów, kanał publikacji, język, długość wideo.
- Terminy. Data przekazania materiału do akceptacji, data publikacji, minimalny czas utrzymania na profilu.
- Akceptacja materiału. Ile dni ma marka na uwagi i ile rund poprawek przysługuje. Jedna runda zwykle wystarcza.
- Wynagrodzenie i rozliczenie. Kwota, forma (faktura, dzieło, zlecenie, barter), termin płatności liczony od dnia publikacji.
- Prawa autorskie. Licencja albo przeniesienie praw, z wyliczeniem pól eksploatacji i czasu obowiązywania.
- Oznaczenie materiału reklamowego. Konkretne brzmienie oznaczenia i skutek jego braku.
- Wyłączność. Zdefiniowana wąsko kategoria produktowa i konkretny okres, jeśli w ogóle jest potrzebna.
- Poufność. Zwykle dotyczy warunków finansowych i informacji o niewprowadzonym jeszcze produkcie.
- Odpowiedzialność i zakończenie. Skutki niewykonania, prawo odstąpienia, sposób rozwiązania umowy.
Umowa o dzieło i zlecenie z twórcą powinny być zawarte na piśmie. Powód jest praktyczny i prawny naraz: bez formy pisemnej nie przeniesiesz skutecznie autorskich praw majątkowych do materiału, a to zwykle najcenniejsza część współpracy. Papier nie jest przy tym konieczny, bo umowę można podpisać elektronicznie.
Jaka umowa z influencerem: o dzieło, zlecenie czy faktura
Wybór zależy od tego, czy zamawiasz konkretny rezultat, czy ciąg działań rozłożony w czasie, oraz od tego, czy twórca prowadzi działalność gospodarczą. Poniżej trzy warianty, które realnie spotkasz na polskim rynku.
| Forma | Kiedy pasuje | Kto rozlicza | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Faktura (twórca z działalnością) | Każda współpraca, gdy twórca ma firmę | Twórca wystawia fakturę, marka po prostu płaci | Najprostszy wariant dla marki, brak obowiązków płatnika |
| Umowa o dzieło | Jednorazowy, zamknięty rezultat: konkretna rolka, wideo, sesja zdjęciowa | Marka jako zamawiający | Musi powstać oznaczony, samodzielny utwór, inaczej grozi przekwalifikowanie |
| Umowa zlecenia | Stała lub rozłożona w czasie promocja, prowadzenie profilu, obecność na wydarzeniu | Marka jako zleceniodawca | Wiąże się z obowiązkami wobec ZUS po stronie marki |
Reguła, o której marki zapominają najczęściej: o kwalifikacji umowy decyduje jej treść, a nie tytuł. Nazwanie dokumentu umową o dzieło nie chroni przed uznaniem go za zlecenie, jeśli twórca w istocie świadczy staranne działanie (na przykład przez trzy miesiące publikuje relacje o marce) zamiast dostarczać jeden zamknięty utwór. Przy dłuższych współpracach ambasadorskich bezpieczniej od razu wybrać zlecenie albo umowę o świadczenie usług, a model stałej obecności opisaliśmy na stronie ambasador marki.
Różnice w podatkach, składkach i obowiązkach zgłoszeniowych oraz praktyczne warianty wypłaty rozbiliśmy w poradniku jak rozliczyć współpracę z influencerem. Warto ustalić formę rozliczenia przed negocjacją stawki, bo przy twórcy bez działalności realny koszt po stronie marki bywa wyższy niż sama kwota wynagrodzenia. Twórcy nano i mikro często nie mają firmy, o czym piszemy na stronie nano influencer.
Prawa do treści: licencja czy przeniesienie praw autorskich
Domyślnie prawa do nagranego materiału zostają przy twórcy. Jeśli umowa milczy, marka nie może użyć jego wideo w płatnej reklamie, na stronie ani w sklepie, nawet jeśli za to wideo zapłaciła. To najczęściej pomijany, a zarazem najdroższy w skutkach brak w umowie.
Masz dwie drogi. Licencja oznacza zgodę na korzystanie z materiału w ustalonym zakresie, przy czym prawa zostają u twórcy. Przeniesienie autorskich praw majątkowych oznacza, że prawa przechodzą na markę. Przeniesienie jest droższe i twórcy zgadzają się na nie rzadziej, bo tracą możliwość dalszego wykorzystania własnego materiału w portfolio.
Niezależnie od wybranej drogi obowiązuje jedna żelazna zasada polskiego prawa autorskiego: umowa obejmuje wyłącznie te pola eksploatacji, które zostały w niej wyraźnie wymienione. Zapis w rodzaju "marka może wykorzystywać materiał w dowolny sposób" nie działa. Trzeba wyliczyć konkretne sposoby korzystania.
- Kanały własne marki: profile w mediach społecznościowych, strona internetowa, sklep, newsletter.
- Reklama płatna: wykorzystanie materiału jako kreacji reklamowej, w tym promowanie posta z konta twórcy.
- Materiały offline: druk, POS, ekspozycja w punkcie sprzedaży, targi.
- Modyfikacje: prawo do skrótu, przemontowania i dodania napisów, czyli zgoda na wykonywanie praw zależnych.
- Czas i terytorium: na jak długo i na jakim obszarze, bo licencja bezterminowa nie jest domyślna.
Przeniesienie autorskich praw majątkowych oraz licencja wyłączna wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. W praktyce znaczy to tyle, że ustalenie licencji w wiadomości na Instagramie jest nieskuteczne, a marka, która na nim polega, nie ma żadnych praw do materiału. Jeśli zależy Ci głównie na samych materiałach, a nie na zasięgu twórcy, sensowniejszym modelem bywa zamówienie treści od twórców UGC, gdzie licencja komercyjna jest wpisana we współpracę od początku. Piszemy o tym w porównaniu UGC a influencer marketing.
Umowa barterowa i rozliczenie niepieniężne
Barter, czyli produkt albo usługa zamiast wynagrodzenia, jest pełnoprawną formą współpracy i wymaga takiej samej umowy jak współpraca gotówkowa. Zmienia się tylko sposób określenia wynagrodzenia: zamiast kwoty wpisujesz przedmiot świadczenia i jego wartość.
Dwie rzeczy, które marki traktują błędnie. Po pierwsze, barter jest przychodem twórcy, więc podlega rozliczeniu podatkowemu, a wartość świadczenia trzeba określić w umowie, bo inaczej nie ma od czego liczyć podatku. Po drugie, brak przelewu nie zwalnia z obowiązku oznaczenia materiału jako reklamy: paczka wysłana z ustaleniem, że twórca coś opublikuje, to współpraca handlowa, a nie prezent. Szczegóły rozliczenia rozpisaliśmy w poradniku umowa barterowa z influencerem.
Barter działa najlepiej tam, gdzie produkt ma realną wartość użytkową dla twórcy i zastępuje wydatek, który i tak by poniósł. Przy tanich produktach szybko przestaje być atrakcyjny, a twórca oczekuje wynagrodzenia pieniężnego. Jak prowadzić taką rozmowę, pokazujemy w tekście jak negocjować stawkę z influencerem, a orientacyjne widełki zebraliśmy na stronie influencer marketing cena.
Oznaczenie reklamy jako obowiązek zapisany w umowie
Obowiązek ujawnienia płatnej współpracy spoczywa na twórcy, agencji i reklamodawcy jednocześnie, więc marka nie może zasłonić się tym, że to twórca zapomniał oznaczyć materiał. Dlatego oznaczenie należy do umowy, a nie do dobrych obyczajów.
Skala ryzyka nie jest teoretyczna. W decyzji Prezesa UOKiK z 28 sierpnia 2023 roku, dotyczącej nieoznaczonych współprac na Instagramie, reklamodawca zapłacił karę ponad 5 000 000 zł, a trzej współpracujący z nim twórcy łącznie ponad 44 000 zł. Marka pokryła więc ponad 99 procent łącznej kwoty kar, między innymi dlatego, że przekazała twórcom wytyczne sprzeczne z zasadami oznaczania. Spółka odwołała się od decyzji, a sąd odwołanie oddalił.
W umowie zapisz konkretne brzmienie oznaczenia, miejsce jego umieszczenia oraz to, że brak oznaczenia traktowany jest jako niewykonanie umowy. Wytyczne co do samej formy oznaczenia zebraliśmy na stronie o oznaczaniu reklam według UOKiK, a konsekwencje jego braku opisaliśmy w analizie kryptoreklama i kary UOKiK. Na naszej platformie wymóg oznaczenia jest częścią briefu, więc twórca dostaje instrukcję razem z zakresem współpracy, a marka ma udokumentowane, że ją przekazała.
Najczęstsze pytania
Jeśli twórca prowadzi działalność gospodarczą, wystarczy zamówienie rozliczone fakturą. Jeśli nie, wybiera się umowę o dzieło przy jednorazowym, zamkniętym materiale albo umowę zlecenia przy współpracy rozłożonej w czasie. O kwalifikacji decyduje treść umowy, nie jej tytuł.
Sama współpraca może zostać uzgodniona swobodnie, ale przeniesienie autorskich praw majątkowych i licencja wyłączna wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Ponieważ prawa do materiału są zwykle najcenniejszą częścią umowy, w praktyce zawiera się ją na piśmie, także w formie podpisu elektronicznego.
Umowa o dzieło pasuje, gdy zamawiasz konkretny rezultat, na przykład jedną rolkę albo sesję zdjęciową. Umowa zlecenia pasuje, gdy twórca przez dłuższy czas prowadzi działania promocyjne. Błędny wybór grozi przekwalifikowaniem umowy i dopłatą składek.
Domyślnie twórca, bo to on jest autorem materiału. Marka nabywa prawa tylko w zakresie wyraźnie zapisanym w umowie, i wyłącznie na wymienionych w niej polach eksploatacji. Ogólny zapis o dowolnym wykorzystaniu jest nieskuteczny.
Tak. Barter to pełnoprawna współpraca handlowa, więc wymaga takiej samej umowy jak współpraca gotówkowa. W miejsce kwoty wpisuje się przedmiot świadczenia i jego wartość, bo produkt przekazany twórcy stanowi jego przychód.
Strony, przedmiot umowy z liczbą i formatem materiałów, terminy publikacji i utrzymania treści, zasady akceptacji, wynagrodzenie i formę rozliczenia, prawa autorskie z polami eksploatacji, obowiązek oznaczenia reklamy, wyłączność, poufność oraz zasady zakończenia współpracy.
Odpowiedzialność ponoszą wspólnie twórca, agencja i reklamodawca. W pierwszej dużej polskiej sprawie o nieoznaczone współprace reklamodawca zapłacił ponad 5 000 000 zł, a trzej twórcy łącznie ponad 44 000 zł, więc to marka poniosła ponad 99 procent kary.
Zobacz również
Platforma influencer marketingu z weryfikacją autentyczności
platforma influencer marketing
CzytajBaza influencerów: zweryfikowani mikroinfluencerzy z Polski
baza influencerów
CzytajWspółpraca z influencerami od briefu do wyników
współpraca z influencerami
CzytajMikroinfluencer na Instagramie
mikroinfluencer
CzytajMikroinfluencer na TikToku
mikroinfluencer tiktok
CzytajZaplanuj kampanię influencer marketing
kampania influencer marketing
Czytaj