wycena świadczenia reklamowego w sponsoringu
Jak wycenić świadczenie reklamowe w umowie sponsoringu i udokumentować je do kosztów
Wypróbuj narzędzie
Nisza
Platforma
Budżet kampanii:
To realny katalog z naszej bazy, ale wszystkie 12 profile są dziś oznaczone jako demonstracyjne: pokazują format karty i sposób liczenia wskaźników, a nie osoby, które można zatrudnić. Wskaźniki liczy ten sam algorytm co dla realnych twórców.
ER: brak danych w media kicie
Brak twórców dla tej niszy i platformy. Zmień filtry powyżej.
Dodaj twórców z listy, aby złożyć brief kampanii. Policzymy zasięg, średni ER i koszt.
zasięg
średni ER
koszt
#współpracareklamowa · Materiał reklamowy
Zgodne z wytycznymi UOKiK i RODO. Gotowe do wstawienia w publikacji.
Prognoza poglądowa
szac. wyświetlenia
szac. zaangażowania
szac. CPM
indeks ROI
Prognoza poglądowa, liczona z realnych statystyk profili w briefie. Realne wyniki zależą od kreacji i kampanii.
Świadczenie reklamowe w umowie sponsoringu wycenia się przez porównanie z ceną rynkową takiej samej usługi kupionej osobno: ile kosztowałby ten sam zestaw publikacji, ekspozycji logo i wzmianek, gdybyś zamówił go jako zwykłą kampanię reklamową. Ta kwota powinna odpowiadać wartości tego, co przekazujesz sponsorowanemu. Powód jest podatkowy, nie estetyczny: organy podatkowe badają ekwiwalentność świadczeń, a wydatek jest kosztem uzyskania przychodu tylko wtedy, gdy sponsor otrzymuje świadczenie reklamowe odpowiadające wartością przekazanym środkom.
Dlaczego wycena w ogóle jest problemem
Przy zwykłej współpracy reklamowej pytanie o wartość nie powstaje, bo cena jest ceną: płacisz 4000 zł za trzy rolki i tyle wynosi koszt. Sponsoring działa inaczej, bo przekazujesz środki na działalność, a świadczenie zwrotne bywa opisane ogólnie, w rodzaju "ekspozycja logo sponsora" albo "wskazanie marki w materiałach". Taki zapis nie ma wartości, której dałoby się bronić.
Konsekwencja jest dotkliwa. Jeżeli umowa nie pokazuje, co i za ile marka dostała, wydatek zaczyna wyglądać jak świadczenie jednostronne, czyli w praktyce darowizna, a darowizna nie jest kosztem uzyskania przychodu. Rozróżnienie sponsoringu właściwego i niewłaściwego oraz jego skutki podatkowe rozłożyliśmy na czynniki na stronie umowa sponsoringu. Tutaj zajmujemy się wyłącznie tym, jak dojść do konkretnej liczby.
Cztery metody wyceny świadczenia reklamowego
Żadna z nich nie jest urzędowo zalecana, bo sponsoring nie ma odrębnych przepisów. W praktyce broni się ta wycena, która jest spójna, udokumentowana i możliwa do odtworzenia przez osobę z zewnątrz.
| Metoda | Jak liczysz | Kiedy pasuje | Słaby punkt |
|---|---|---|---|
| Porównawcza rynkowa | Cena tego samego zestawu działań kupionego jako zwykła kampania | Domyślna metoda przy współpracy z twórcami | Wymaga zebrania ofert porównawczych |
| Cennikowa | Oficjalny cennik sponsorowanego za poszczególne formaty | Twórcy i organizatorzy z ustalonym cennikiem | Mikrotwórcy zwykle cennika nie mają |
| Zasięgowa (koszt dotarcia) | Prognozowana liczba odsłon przemnożona przez rynkowy koszt dotarcia | Kampanie nastawione na zasięg i ekspozycję | Prognoza zasięgu bywa zawyżona |
| Kosztowa | Koszt wytworzenia materiałów plus marża sponsorowanego | Sponsoring produkcji: cykl wideo, podcast, wydarzenie | Nie oddaje wartości samej ekspozycji |
Najbezpieczniejsze jest połączenie dwóch pierwszych metod: bierzesz cennik sponsorowanego, a jeśli go nie ma, wyceniasz każdy element osobno po stawkach, jakie płacisz za analogiczne publikacje u innych twórców. Widełki rynkowe dla polskiego rynku zebraliśmy w analizie ile kosztuje współpraca z influencerem, a orientacyjne poziomy budżetów na stronie influencer marketing cena.
Praktyczna wskazówka: rozbij świadczenie na pozycje zamiast wyceniać je jedną kwotą. Umowa, w której napisano "ekspozycja marki: 15 000 zł", broni się gorzej niż taka, w której stoi: cztery rolki po 2000 zł, dwanaście relacji po 400 zł, logo w intro dwudziestu odcinków po 250 zł, wzmianka w opisie przez sześć miesięcy 1200 zł. Druga wersja pokazuje, skąd wzięła się liczba, i przy okazji ułatwia rozliczenie, gdy część działań nie dojdzie do skutku.
Przykład wyceny krok po kroku
Załóżmy, że sponsorujesz cykl dwunastu odcinków podcastu prowadzonego przez twórcę, którego odcinki mają średnio 4000 odsłon. Ustalacie budżet 18 000 zł. Żeby ta kwota była kosztem, musisz pokazać, że dostajesz za nią świadczenie reklamowe o zbliżonej wartości. Rozbicie może wyglądać tak:
| Pozycja | Liczba | Stawka jednostkowa | Wartość |
|---|---|---|---|
| Wzmianka sponsorska w intro odcinka | 12 | 600 zł | 7200 zł |
| Dedykowany segment reklamowy 60 sekund | 12 | 500 zł | 6000 zł |
| Post zapowiadający na Instagramie | 6 | 450 zł | 2700 zł |
| Logo i link w opisie odcinka przez 12 miesięcy | 12 | 150 zł | 1800 zł |
| Licencja na wykorzystanie fragmentów w reklamie marki | 1 | 300 zł | 300 zł |
| Razem | 18 000 zł |
Taka tabela wpisana do umowy robi trzy rzeczy naraz. Pokazuje, skąd wzięła się kwota, więc wycena daje się odtworzyć. Pozwala rozliczyć współpracę proporcjonalnie, gdy twórca zrealizuje dziewięć odcinków zamiast dwunastu, zamiast prowadzić spór o całość. I wreszcie wymusza wpisanie licencji jako osobnej pozycji, o której przy jednej zbiorczej kwocie prawie zawsze się zapomina.
Zwróć uwagę, że stawki w kolumnie trzeciej muszą skądś pochodzić. Jeśli za post u twórcy o podobnym zasięgu płacisz w innych kampaniach 450 zł, to jest Twój punkt odniesienia i warto zachować te faktury. Wycena, która nie ma pokrycia w tym, co realnie płacisz na rynku, jest tylko liczbą wpisaną do dokumentu.
Co zrobić, gdy sponsorowany nie ma cennika
To standard w segmencie mikro i nano, gdzie twórcy rzadko prowadzą sformalizowaną sprzedaż. Kolejność działań, która daje wycenę dającą się obronić:
- Wypisz każde działanie osobno, z formatem, kanałem, liczbą i czasem utrzymania materiału.
- Znajdź trzy porównania dla każdego formatu: stawki innych twórców o zbliżonym zasięgu i profilu odbiorców.
- Zweryfikuj zasięg, na którym opierasz wycenę. Płacisz za dotarcie, więc liczby muszą być realne. Metody sprawdzania opisaliśmy w poradniku jak sprawdzić statystyki influencera, a wykrywanie sztucznych obserwacji w tekście jak weryfikować fałszywych obserwujących.
- Zsumuj i zapisz wynik w umowie jako wartość świadczenia sponsorowanego.
- Zachowaj notatkę z wyceny razem z umową. To ona tłumaczy liczbę, gdy ktoś zapyta o nią dwa lata później.
Przy twórcach bez działalności gospodarczej dochodzi jeszcze forma wypłaty, bo zamiast faktury pojawia się umowa o dzieło albo zlecenia, a wraz z nią obowiązki po stronie marki. Warianty rozliczenia zestawiliśmy w poradniku jak rozliczyć współpracę z influencerem. Warto ustalić to przed negocjacją kwoty, bo realny koszt bywa wyższy niż sama stawka.
Dokumentacja, która broni kosztu
Umowa mówi, co miało się wydarzyć. Przy kontroli liczy się dowód, że się wydarzyło. Zbieraj go na bieżąco, bo po roku odtworzenie znikających relacji jest niemożliwe.
| Świadczenie | Dowód wykonania | Kiedy zebrać |
|---|---|---|
| Publikacja w social mediach | Zrzut ekranu z widoczną datą i oznaczeniem reklamy, link | W dniu publikacji |
| Relacja znikająca | Zrzut ekranu plus statystyki wyświetleń od twórcy | W ciągu 24 godzin |
| Ekspozycja logo | Zdjęcie lub kadr z materiału, zestawienie odcinków | Po każdej emisji |
| Zasięg i wyniki | Zrzuty ze statystyk profilu twórcy | Po zakończeniu kampanii |
| Rozliczenie | Faktura albo umowa o dzieło lub zlecenia i potwierdzenie zapłaty | Zgodnie z terminem płatności |
Wpisanie obowiązku raportowania wprost do umowy załatwia sprawę u źródła: twórca wie, że ma przysłać zrzuty i statystyki, a marka nie musi się o nie dopominać po fakcie. Ten sam komplet dokumentów przydaje się zresztą do oceny, czy kampania się opłaciła.
Najczęstsze błędy przy wycenie
- Jedna kwota bez rozbicia. Nie pokazuje, skąd się wzięła, i upada przy pierwszym pytaniu.
- Wycena po zasięgu deklarowanym. Liczba obserwujących nie jest zasięgiem. Wyceniaj po realnych wyświetleniach.
- Świadczenie symboliczne przy dużej kwocie. Logo w stopce strony za 30 000 zł to sygnał, że w istocie mamy darowiznę.
- Brak wyceny świadczenia rzeczowego. Jeśli przekazujesz produkty, wpisz ich wartość rynkową, bo bez tego nie ma od czego liczyć podatku po żadnej ze stron.
- Pominięcie praw do materiałów. Licencja na wykorzystanie wideo w reklamie marki ma wartość i powinna być osobną pozycją w wycenie.
Ostatni punkt bywa najdroższy. Domyślnie prawa do materiału zostają przy twórcy, więc marka, która zapłaciła za rolkę, nie może jej użyć we własnej reklamie, jeśli umowa o tym milczy. Zakres pól eksploatacji i różnicę między licencją a przeniesieniem praw opisaliśmy na stronie umowa z influencerem. Warto pamiętać, że przeniesienie autorskich praw majątkowych i licencja wyłączna wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności, więc ustalenie ich w wiadomości na Instagramie jest bezskuteczne. Papieru to nie wymaga, bo umowę można podpisać elektronicznie i forma pisemna pozostaje zachowana.
Czy wycena zmienia obowiązek oznaczenia materiału
Nie. Wysokość świadczenia nie ma tu żadnego znaczenia: jeśli istnieje świadczenie wzajemne, publikacja jest komunikatem handlowym i podlega obowiązkowi oznaczenia. Dotyczy to również barteru, bo produkt przekazany w zamian za materiał jest wynagrodzeniem, a nie prezentem. Zasady oznaczania zebraliśmy na stronie oznaczanie reklam według UOKiK.
Warto też pilnować, żeby wycena i oznaczenie były spójne. Jeżeli w umowie wyceniasz cykl dwudziestu materiałów, to oznaczenie musi się pojawić przy każdym z nich, a nie tylko przy pierwszym. Brak oznaczenia obciąża markę na równi z twórcą, co pokazała decyzja Prezesa UOKiK z 28 sierpnia 2023 roku, w której reklamodawca zapłacił ponad 5 000 000 zł, a trzej twórcy łącznie ponad 44 000 zł. Szerzej piszemy o tym w analizie kryptoreklama i kary UOKiK.
Od czego zacząć
Zacznij od rozbicia świadczenia na pozycje i od sprawdzenia, czy zasięg, za który płacisz, jest realny. Te dwie rzeczy załatwiają większość problemu, bo wycena oparta na policzalnych formatach i zweryfikowanych statystykach obroni się sama. Reszta to dyscyplina w zbieraniu dowodów wykonania.
W naszej bazie influencerów przy każdym profilu widzisz realny wskaźnik zaangażowania i score autentyczności, więc wycenę opierasz na zweryfikowanych danych, a nie na deklaracjach. Cały przebieg współpracy, od briefu po raport, opisaliśmy na stronie jak to działa.
Prowadź kampanie influencer marketingu w jednym miejscu
Znajdź zweryfikowanych mikroinfluencerów, sprawdź ich zaangażowanie i autentyczność, złóż brief i śledź wyniki, bez agencji i bez prowizji od kampanii.
Czytaj dalej
Powiązane artykuły
Barter czy płatna współpraca z influencerem: co się opłaca marce
Czytaj więcejKto odpowiada za kampanię z influencerem: marka, agencja czy twórca
Czytaj więcejKryzys wizerunkowy z influencerem: co robić w pierwszych 48 godzinach
Czytaj więcejZacznij pierwszą kampanię już dziś
Zweryfikowani twórcy, jasne warunki w briefie i zgodność z UOKiK w jednej platformie self-serve.